Multimedia

Uroczysta Msza św., inaugurująca rok akademicki Politechniki Krakowskiej i Akademii Sztuk Pięknych odbyła się 3 października 2017 roku rano w bazylice św. Floriana w Krakowie. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz uczelni, profesorowie, nauczyciele akademiccy i studenci.

Abp Marek Jędraszewski przywołał słowa Jana Pawła II o tym, czym jest kultura i jak wiele ona znaczy dla człowieka, które papież wygłosił w 1980 roku w siedzibie UNESCO. Dodał też, że ludzie żyją zarówno kulturą, jak i rozumem, prowadzącym do prawdy. - To jest to odniesienie, które możemy zastosować w sposób jednoznaczny do tych celów, jakim służy politechnika, jako szczególny rodzaj nauk, a zwłaszcza Politechnika Krakowska - zaznaczył.

Przypomniał też, że spotykając się 20 lat temu w Krakowie z przedstawicielami świata akademickiego, Jan Paweł II mówił, że wielkim oczekiwaniem wobec uczonych jest to, by nie ograniczali swoich pytań tylko do tego, co jest zawarte w granicach metodologii poszczególnych dziedzin. - Trzeba przekraczać to, co się już wie i co się już osiągnęło i nie bać się stawiania pytań ostatecznych - zauważył.

Odwołał się też do Błażeja Pascala, który jako wybitny twórca w dziedzinie fizyki i matematyki wskazywał na godność człowieka, tkwiącą w myśli, otwierającej człowieka na prawdę i wyrażającą ją w precyzyjnych definicjach. - Najważniejszym prawidłem postępowania według Pascala jest zatem dobre myślenie - podkreślił.

Zdaniem abp. Jędraszewskiego, oznacza to, że na samym początku należy zacząć od nurtujących człowieka pytań, także o charakterze moralnym, gdzie w grę wchodzi nie tylko sama prawda o świecie i o człowieku, ale również o tym, jak należy postępować. - Nie może człowiek dobrze myśleć, biorąc w nawias cały świat jego niespokojnego niekiedy ducha, ale trzeba także zaczynać od swego Stwórcy i mieć świadomość początku wszechświata - zaznaczył.

Zauważył, że uczeni bardzo często odwołują się do teorii Wielkiego Wybuchu, która jednak wszystkiego nie wyczerpuje, ponieważ - jak tłumaczył arcybiskup - nie odpowiada na pytanie, skąd wzięła się ta niezwykle skondensowana materia, która w momencie wybuchu rozpoczęła etap tworzenia się wszechświata. - Za tą teorią kryje się pytanie, skąd to się wszystko wzięło i kto jest twórcą tego, co się dzieje - zaznaczył.

Zdaniem metropolity, aby myślenie było prawidłowe, ważna jest również świadomość celu, do jakiego zmierzają wysiłki ludzi i jaki jest ostateczny cel nauki. Zaznaczył, że jest to istotne zwłaszcza dziś, kiedy nauka zmienia cywilizacyjne oblicze świata.

Nawiązując z kolei do myśli św. Tomasza z Akwinu, przekonywał, że dla człowieka - oprócz rozumu - istotna jest również sztuka, czyli pewna przestrzeń piękna. Jak zauważył, pisał o tym również Jan Paweł II w Liście do artystów z 1999 roku. - Bóg stworzył wszystko z niczego i patrzył z radością na to, co każdego dnia pomnażało piękno stworzenia i widział to - jak refren 1 rozdziału Księgi Rodzaju - że to było dobre i piękne - zaznaczył.

Przypomniał słowa papieża, że to właśnie artyści, dzięki swojej szczególnej wrażliwości, powinni odkrywać ten niezwykły patos, z jakim Bóg patrzył na to, co wychodziło z Jego stwórczych rąk.

Wspomniał również o zasadniczej różnicy między „Stwórcą", stwarzającym wszystko z nicości, a „twórcą", który ma do swojej dyspozycji gotowe tworzywo. - Ale przecież przenika je swoim duchem i w tym nadawaniu nowych form i kształtów zbliża się do samego Stwórcy - mówił.

Odwołując się wciąż do słów Ojca Świętego wyjaśniał, że tworzywem do kreowania piękna jest najpierw sam człowiek. - On ma nieustannie stawać się piękny przez swoje wnętrze i swoje zbliżanie się do Stwórcy, bo wtedy otwierają się niezwykłe możliwości, by cały świat przenikać swą wrażliwością piękna - zaznaczył.

Dodał, że rozpoczęcie roku akademickiego jest dobrym momentem, by ponowić przytoczone rozważania. - Gromadzicie się w tak ważnym dniu najpierw wokół Chrystusa, Boskiego Logosa, Odwiecznej Mądrości, Najwyższego Piękna, by z Niego czerpać te siły, inspiracje i natchnienia, które muszą wypełniać każdy dzień roku akademickiego - przekonywał.

Zebranym na uroczystej Mszy św. życzył, aby ich przykład niestrudzonego poszukiwania prawdy i wzruszenia, towarzyszące tworzeniu piękna, pociągały jak największe rzesze kolejnych adeptów prawdy i piękna. - Bóg jest z wami i dlatego z wami chcą iść dalej w poszukiwaniu głębi własnego człowieczeństwa - zakończył.

P. Smoroń | Archidiecezja Krakowska
Fot. i video | K. Katarzyńska, J. Adamik | Archidiecezja Krakowska

Losowe cytaty

Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij.